Niezwykłe Stany Prokopa (4/8)

Niezwykłe Stany Prokopa (4/8)

program rozrywkowy Polska 2026   od 12 lat
W skrócie:Marcin Prokop zwiedza San Juan w towarzystwie koszykarza Antonia Latimera. Mieszkańcy wyspy zmagają się z częstymi huraganami, a do tego martwi ich napływ inwestorów korzystających z ulg podatkowych.

Oglądaj w telewizji

Data Godzina Stacja
piątek, 27 marca
za 4 dni
23:45 TVN Style
sobota, 28 marca
za 5 dni
6:35 TVN Style

Opis

Tym razem Marcin Prokop odwiedza najdalsze krańce Stanów Zjednoczonych: Alaskę, Hawaje i Portoryko. Odróżnia je od reszty kraju nie tylko położenie, ale także przepaści kulturowe i odmienna mentalność. W mroźnych zakątkach Północy lokalni mieszkańcy, podobnie jak ich przodkowie, żyją w rytmie pór roku i w zgodzie z naturą. Ich życie toczy się nierzadko w jednym budynku mieszkalnym, który pełni rolę miasta. Na Hawajach, w sercu komercyjnej turystyki, miejscowi mistrzowie tańca próbują przekazać młodym pokoleniom filozofię życia zgodną z duchem aloha. Jest to również raj dla rozwoju wspólnot duchowych i artystycznych, którzy próbują żyć poza systemem, w harmonii z naturą i według własnych zasad. Natomiast Portoryko, karaibska wyspa zniszczona przez huragan, formalnie należy do USA, ale nie jest ani krajem, ani stanem. Jej mieszkańcy walczą o swoją odrębność i prawo do samostanowienia. Tworzą oddolne ruchy oporu, alternatywne wspólnoty, ekowioski i nowe sposoby życia, kultywując historię przodków i lokalną dumę.

Portoryko zachwyca plażami i kolonialnymi miasteczkami, ale jego historia i status polityczny budzą pytania. Mieszkańcy mają amerykańskie paszporty, lecz nie czują się równoprawnymi obywatelami USA. Marcin zwiedza San Juan z koszykarzem Antonio Latimerem, który wyrwał się z biednej La Perli, gdzie przemoc i narkotyki wciąż są codziennością. Wyspa zmaga się też z częstymi huraganami oraz z napływem inwestorów korzystających z ulg podatkowych. W Boquerón trwają protesty przeciw hotelowym resortom. O tożsamości tego miejsca można też dowiedzieć się ze wspomnień o brutalnie stłumionym marszu czy wizyty w barze dla drag queen.

Zobacz także